środa, 15 lutego 2012

Na dobry początek

Penelopa, czyli antyczna Perfekcyjna Pani Domu kontra ja, aspirująca Wystarczająco Dobra Pani Domu. 8 miesięcy przed ślubem, 5 miesięcy przed odbiorem mieszkania i Wielkim Remontem oraz 2 miesiące przed ściągnięciem aparatu ortodontycznego staram się ogarnąć cały ten chaos i udowodnić, głównie sobie, że wcale nie jestem takim Chodzącym Obszarem Katastrofy. No to zaczynamy...

1 komentarz:

  1. Powodzenia na wszystkich polach...
    ...na roli życia :)

    OdpowiedzUsuń